Międzywojnie – potop amerykańskiej kultury
Gdy opadł wojenny kurz i zostały podpisane traktaty pokojowe, kończące I wojnę światową, kraje uwikłane wcześniej w działania wojenne, zaczęły stawać na nogi. Zamiast inwestować w przemysł zbrojeniowy, mogły rozwijać się na płaszczyźnie filmowej i muzycznej. W kulturze pojawiły się nowe nurty i nowe trendy, które wreszcie mogły zostać rozprzestrzenione na cały świat. Kiedy gospodarka krajów Europy Zachodniej była w ruinie, a miliony europejskich mężczyzn ginęło na wojennych frontach, daleko za oceanem rozwijała się nowa potęga gospodarczo-ekonomiczna – Stany Zjednoczone. Już w XIX wieku znany brytyjski dziennikarz i spirytysta William Thomas Stead przepowiedział w jednej ze swoich publikacji, że XX wiek zostanie w całości opanowany przez Stany Zjednoczone, które staną się największym mocarstwem świata, narzucającym tempo rozwoju i gwarantującym pokój. Nikt jednak nie spodziewał się, że rozpocznie się tak intensywna amerykanizacja i że energiczni, nowocześni Amerykanie wręcz za...