Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2016

Trump, Clinton, Sanders na wesoło: satyra polityczna w Saturday Night Live

Czytając podręczniki poświęcone historii lub polityce w Stanach Zjednoczonych wielokrotnie natrafiamy na nietypowe, jak dla tak poważnych nauk źródła historyczne, jakimi są przedruki karykatur zamieszczanych już nawet w osiemnastowiecznej prasie. Pokazuje to nie tylko to, że ludzie od wieków uwielbiali się śmiać ze swoich politycznych liderów, którzy swoimi działaniami decydowali o ich codziennym życiu, ale przede wszystkim o tym jak wielki wpływ satyra polityczna miała i co najważniejsze nadal ma na kształtowanie opinii publicznej. Chociaż amerykańska telewizja stworzyła dziesiątki programów satyrycznych to jednak dopiero program Saturday Night Live wspiął się na wyżyny, dzięki czemu jest on emitowany przez NBC już od 41 lat, pokazując pełnie amerykańskiej rzeczywistości w niezwykłe oryginalny, inteligentny i co najważniejsze zabawny sposób. Przez cztery dekady przez obsadę SNL przewinęła się elita amerykańskich komików, spośród wielu z nich do perfekcji opanowało parodiowanie jedne…

Surfing, geniusz i zwierzaki, czyli jak inspirować od pół wieku

Lata 60. w muzyce rozrywkowej często określane są jako złota era muzyki rockowej. To wtedy swoje pierwsze albumy wydawała większość grup, określanych dzisiaj jako classic rock, świat oglądał rewolucję kontrkulturową hippisów z festiwalem Woodstock jako punktem kulminacyjnym, a Stany Zjednoczone zalała fala brytyjskiej inwazji, która na zawsze odmieniła oblicze światowej muzyki. Równolegle do eksperymentów Franka Zappy, hymnów Boba Dylana i rewolucji Beatlesów, rynek podbijała jeszcze jedna grupa, która w pierwszej połowie lat 60., jak również i po dziś dzień często traktowana jest z ogromnym przymrużeniem oka – The Beach Boys.
Kalifornijska grupa, której trzon stanowili bracia Brian, Carl i Dennis Wilsonowie, już od samego początku swojej kariery w 1962 roku odnosili ogromy sukces, będąc jedną z czołowych grup surf rockowych z takimi przebojami jak Surfin’ Safari, Surfin’ U.S.A., Surfer Girl, I Get Around, czy California Girls. Dziewczyny, plaże, surfing, samochody, niewinne randki, s…

"Pie in the sky"

Jedną z moich ulubionych scen w Only Lovers Left Alive jest moment, kiedy Adam w swoim domu na przedmieściach Detroit komponuje hipnotyzującą i mroczną muzykę. Myślę, że przyznacie, iż upadłe miasto znakomicie pasuje do miejsca zamieszkania ekscentrycznego wampira samotnika. W nielicznych nocnych migawkach Jarmuscha, ta była stolica przemysłu motoryzacyjnego po raz kolejny w kinie staje się uosobieniem ogarniętej entropią metropolii.  W USA powtarza się złośliwy dowcip, że zestawienie współczesnego Detroit z Hiroszimą nasuwa poważne wątpliwości, kto tak naprawdę wygrał drugą wojnę światową. Ale czy uwierzycie mi na słowo jeśli napiszę, że być może nie tyle będzie kojarzyć się ono przyszłym pokoleniom z ogłoszonym w 2013r. bankructwem, wyludnieniem i ogromną przestępczością, co z jednym z najciekawszych eksperymentów na skalę USA? Że miasto, o którym niedawno w prasie pisano, iż ludzie handlują w nim z głodu na ulicach mięsem szopów zamienia się konsekwentnie i na naszych oczach w żyzn…