Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2013

Sezon na serial

To nieważne, czy z zapartym tchem śledzisz zawiłe losy bohaterów „Game of Thrones”(Gra o Tron) , czy wolisz od czasu do czasu umilić sobie wieczór odcinkiem „How I Met Your Mother” (Jak poznałem waszą matkę). Nie mam wątpliwości - seriale są tym, co wciąga nie tylko Amerykanów, ale i resztę świata. Szczególnie zachodnie produkcje cieszą się już od dłuższego czasu niesłabnącą popularnością. Myślę, że nie jestem jedyną osobą, której zdarza się  całą noc nie zmrużyć oka i jednym ciągiem obejrzeć cały sezon ulubionego serialu. 

Na forach internetowych  i portalach społecznościowych aż roi się od postów, w których fani wręcz przekrzykują się nawzajem odnośne tego, który serial jest lepszy, który się już „skończył” po czternastym sezonie, opłakują śmierć ulubionego bohatera lub rozwiązują zagadki pozostawione na sam koniec odcinka, typu „Co było w tym bagażniku?!”. Dyskusje są przeróżne, w zależności od gatunku. Jednym z ukochanych przez amerykańską i nie tylko publikę są seriale medyczne.…

Kennedy – prezydent sportowiec?

Politics is like football; if you see  daylight, go through the hole. JFK

Bogata jest historia związków pierwszych obywateli USA z różnego rodzaju dyscyplinami sportowymi. Trudno wszak prezydentowi pozostawać obojętnym wobec tak ważnego elementu amerykańskiej rzeczywistości społecznej. Powszechnie znana jest chociażby miłość Baracka Obamy do koszykówki. Z doskonałej kondycji słynął Theodore Roosevelt. W młodości w football grali często Gerald Ford, Dwight Eisenhower czy Richard Nixon. Brak na tej liście postaci szeroko wspominanej w ostatnich dniach – Johna Fitzgeralda Kennedy’ego.

Sporym błędem byłoby jednak twierdzenie, że JFK miał ze sportem niewiele wspólnego. Od najmłodszych lat w małym Johnie zaszczepiano bowiem sportowego ducha. Ojciec przyszłego prezydenta grał w baseball w uniwersyteckiej drużynie Harvardu. Z kolei dziadek,  John Francis Fitzgerald był jednym z przywódców fanklubów baseballowych zespołów Red Sox oraz Braves z Bostonu. Rodzinne spotkanie często upływały na grze …

The Weeknd - nowa gwiazda prosto z Kanady

Nowa fala R’n’B coraz bardziej uwidacznia się w muzycznym światku. Choć każdy z jej przedstawicieli prezentuje zupełnie różny styl od reszty, wszyscy tego typu artyści ustawiani są pod jedną banderą. Takie postaci jak Miguel, Frank Ocean czy How to Dress Well, powszechnie już występują w świadomości wielu słuchaczy. Gdy czytacie te słowa, kończy się właśnie Festiwal Kultury Kanadyjskiej. Pomyślałem więc, że miło byłoby podrzucić tutaj informacje na temat kanadyjskiego reprezentanta nowego R’n’B. Jeśli jeszcze go nie znacie - poznajcie Abela Tesfaye, występującego pod pseudonimem The Weeknd.
Jest to postać, której bardzo szybko udało się uzyskać naprawdę sporą popularność. Pierwsze dokonania Abela świat poznał bowiem dopiero pod koniec roku 2010. Wtedy to w serwisie YouTube pojawiły się pierwsze utwory sygnowane pseudonimem dziś znanym ogromowi osób. Były to trzy różnorodne kawałki: „What You Need”, „The Morning” (prywatnie jeden z moich ulubionych) oraz „Loft Music”. Choć internauci …

Highway to hell

Droga numer 16 w zachodniej Kanadzie przypomina scenerię rodem z taniego horroru; osnuta złą sławą trasa pochłania swoje ofiary po zapadnięciu zmroku. Niestety, to, co mogłoby być fikcją, jest prawdą. Na Highway 16 panuje niepisane prawo: nigdy nie wsiadaj do samochodu z nieznajomym. Dotyczy ono młodych kobiet, którym przyszło do głowy spacerować po odosobnionej, kryjącej się w mroku kanadyjskich drzew drodze nazwanej przez miejscowych ”drogą łez”. Trasa ta położona jest na terenie Kolumbii Brytyjskiej; terenu górzystego i zalesionego, zamieszkałego głównie przez wilki i niedźwiedzie. Highway 16, na odcinku o długości ponad 1300 km łączy wybrzeże z miejscowościami leżącymi w głębi lądu i nie sposób znaleźć innej drogi okrytej tak ponurą sławą w całej Kanadzie.
Widoczność po zmroku spada do 20 metrów, temperatura w nocy wynosi -20 stopni Celsjusza, a burze śnieżne bardzo skutecznie zacierają ślady opon i ludzi. Czy można sobie wyobrazić bardziej idealne miejsce dla zbrodni? Raczej nie…

II Festiwal Kultury Kanadyjskiej

Serdecznie zapraszamy na II Festiwal Kultury Kanadyjskiej, który organizowany jest przez Koło Naukowe Amerykanistyki UJ we współpracy z Instytutem Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Poniżej znajdziecie plakat wydarzenia oraz szczegółowy program. Zapraszamy!



Lake Louis, czyli o kanadyjskim narciarstwie alpejskim słów kilka

Europa uchodziła za kolebkę narciarstwa alpejskiego od początku istnienia tej dyscypliny. Czy słusznie? Tradycyjnie co roku, alpejski puchar świata rozpoczyna się pod koniec października zawodami w austriackim Sölden na lodowcu Rettenbach. Jednak, wszyscy miłośnicy narciarstwa z pewnością wiedzą, że w zdominowanej przez turnieje w europejskich kurortach, przeplatanych zawodami w Stanach Zjednoczonych (chociażby w Beaver Creek, Kolorado) klasyfikacji FIS, zawody w Lake Louis zasługują na szczególną uwagę. I o ile Sölden stanowi rozgrzewkę, to tak naprawdę Beaver Creek oraz kanadyjski Puchar Świata, odbywające się tradycyjnie pod koniec listopada, rozpoczynają rywalizację zarówno w klasyfikacji kobiet, jak i mężczyzn. Tegoroczne zawody zostały zaplanowane na 30 listopada – zjazd mężczyzn i supergigant kobiet, oraz na 1 grudnia – supergigant mężczyzn oraz gigant  pań. W tym roku staną się również preludium do zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi.


Zarówno Lake Louis, jak i pozostałe kan…

Hello, je suis Canada

Nadszedł najwyższy czas, by wprowadzić na salony naszego bloga panią Kanadę. Długoletni związek z Wielką Brytanią uniemożliwia nazywanie jej panną, ale bez obaw-nie zamierzam nikogo zamęczać datami i przypisanymi do nich wydarzeniami historycznymi. Chciałabym przedstawić co tak zwany statystyczny Polak wie o Kraju Klonowego Liścia, a później nieco to zweryfikować.  Wyniki przeprowadzonych przeze mnie badań dostępne są u mnie. 


Po kilkuletnich staraniach namówienia bliskich mi osób do spróbowania Kanady, postanowiłam zrobić test. Przygotowałam krótką ankietę, która nie kosztowała mnie wiele pracy, a miała przynieść dowód na to jak moi znajomi mnie słuchają. Ułożyłam listę 10 pytań, które wydawały mi się przyjemne, usadziłam 20 osób (nie naraz, wciąż jestem studentką i nie mam willi za miastem),  a że upiekłam też ciasto oraz zapewniłam ciepłe i zimne napoje, miało to być po prostu miłe spotkanie towarzyskie. Wyniki przedstawiam pokrótce, by nie zalewać Internetu statystykami. Rozczaro…

Legenda, która wciąż żyje – historia Roberta Johnsona

W roku 1911, w stanie Mississippi, urodził się człowiek, który na zawsze zostawił po sobie ślad w historii muzyki, a jednocześnie w amerykańskiej kulturze. Jego dokonania do dziś inspirują kolejne pokolenia gitarzystów, do fascynacji nim przyznają się największe legendy sześciu strun, w tym Eric Clapton. Nie obca była mu skrajna nędza, nie stronił od alkoholu, nie radził sobie z kobietami, a swoje nadzwyczajne umiejętności miał zawdzięczać zawarciu nadprzyrodzonego paktu. Zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. I chociaż od jego przedwczesnej śmierci minęło już 75 lat, a za życia zdążył zarejestrować jedynie 29 utworów, jest dziś uważany za największą legendę amerykańskiej muzyki bluesowej. Przed państwem nieśmiertelna ikona – Robert Johnson.
Aby zrozumieć twórczość i fenomen Roberta Johnsona, należy najpierw zrozumieć samego bluesa. Jest to gatunek muzyczny, który zawdzięczamy Murzynom z południa Stanów Zjednoczonych, wywodzi się wprost z ich śpiewów z okresu niewolnictwa, ale jego…

“Life in plastic, it's fantastic!” – czyli jak wytłumaczyć fenomen Lalki Barbie®?

Historia najbardziej dochodowej lalki na świecie rozpoczęła się w 1958 roku, gdy Ruth Handler, prezes firmy Mattel, zauważyła, że jej córka – Barbara – woli bawić się wyciętymi z papieru podobiznami dorosłych kobiet, niż tzw. lalkami bobasami. Ruth przekonała męża, by wykupili prawa do niemieckiej zabawki Bild Lilli (pierwowzoru amerykańskiej Barbie) i stworzyli nowy typ zabawek.

Barbara Millicent Roberts, w skrócie Barbie,  ożyła 9 marca 1959 roku na nowojorskich targach zabawek. Chociaż początkowo nie przyniosła spodziewanego zysku, po wyemitowaniu niezwykle kosztownej reklamy w telewizji stała się najbardziej rozchwytywaną zabawką w kraju. Od czasu debiutu lalkę poddawano licznym metamorfozom, choć jej twarz została zmieniona tylko dwa razy, obecny wygląd uzyskując w 1975 roku.

Barbie, jak przystało na prawdziwą kobietę sukcesu, podejmowała się licznych zajęć – była m. in. stewardessą, panią pilot, sierżantem piechoty morskiej, dyplomatką, kandydatką na prezydenta, paleontologiem,…